Jak wyjaśnił resort infrastruktury i rozwoju, projekt założeń noweli o transporcie kolejowym oraz niektórych innych ustaw ma pozwolić na szybszą realizację również tych inwestycji kolejowych, które są współfinansowane ze środków europejskich.

Projekt założeń zakłada m.in. skrócenie terminu wydania pozwolenia na budowę przy projektach kolejowych. Ten czas ma wynosić 45 dni od złożenia wniosku do wydania decyzji; dziś jest on zróżnicowany w zależności od charakteru inwestycji. Według resortu uproszczone mają zostać także procedury zawiadamiania o wszczęciu postępowania o ustaleniu lokalizacji inwestycji w przypadku nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym.

Przyszła nowelizacja miałaby również wprowadzić m.in. możliwość nieodpłatnego zajęcia terenu wód płynących lub pasa drogowego na czas realizacji inwestycji kolejowych. Jeżeli jednak w trakcie prowadzenia prac powstałyby szkody, inwestor byłby zobowiązany do wypłaty odszkodowania.

Podobny cel - przyspieszenia inwestycji kolejowych - przyświeca noweli ustawy o transporcie kolejowym, która w zeszłym tygodniu trafiła do podpisu prezydenta. Nowela zakłada, że przy wydawaniu decyzji administracyjnych, na podstawie przepisów ustawy o transporcie kolejowym, organy wydające te decyzje nie stosują przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym. Oznacza to, że w niektórych przypadkach postanowienia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego nie będą dla takich organów wiążące.

W uzasadnieniu noweli wskazano, że często brak jest miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego lub są one nieaktualne, co znacznie wydłuża proces wydawania decyzji dotyczących lokalizacji linii kolejowej. W dużych miastach może to doprowadzić do paraliżu niektórych inwestycji kolejowych.

Ułatwienia procedur dotyczących inwestycji kolejowych są ważne ze względu na nowy budżet UE.

Jak przypominał w niedawnej rozmowie z PAP prezes PKP Polskie Linie Kolejowe Remigiusz Paszkiewicz spółka w perspektywie finansowej na lata 2014-2020 chce wydać na budowę, remonty nowych szlaków, peronów i dworców ponad 50 mld zł. Dofinansowanie ze Wspólnoty miałoby wynieść ok. 40 mld zł.

W ciągu najbliższych sześciu latach PKP PLK będzie inwestowało przede wszystkim w infrastrukturę towarową. Remontowana będzie m.in. tzw. nadodrzanka, czyli jedna z kluczowych towarowych linii łączących Dolny Śląsk ze Szczecinem. Trasa ma dojść do portów w Szczecinie i Świnoujściu.


Modernizowane mają być również linie kolejowe prowadzące do portów w Gdyni i Gdańsku. Chodzi m.in. o przedwojenną magistralę węglową, łączącą Górny Śląsk z Gdynią. Remontowana będzie także m.in. linia nr 1 łącząca Katowice z Warszawą. Aby odciążyć stolicę od ruchu towarowego, remontowana będzie też południowa linia towarowa. (PAP)