Montaż sztucznych gniazd jest kontynuacją współpracy w tym zakresie pomiędzy Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Gorzowie Wielkopolskim, a Spółką ENEA Operator.

Dotychczas w ramach współpracy z energetykami zainstalowano na słupach wysokiego napięcia sześć platform w specjalnie wybranych lokalizacjach, położonych na terenach czterech lubuskich gmin. Docelowo w województwie ma powstać 13 takich konstrukcji.

 

Według najnowszych szacunków w Polsce gniazduje zaledwie około 30 par rybołowów, zaś w województwie lubuskim ich liczebność w roku 2016 osiągnęła poziom tylko trzech par lęgowych. Dla porównania we wschodnich Niemczech żyje około 600 par rybołowów, a w samej Brandenburgii sąsiadującej z Lubuskiem liczebność ich par przekracza 300.

 

"Co istotne, zdecydowana większość niemieckich rybołowów gniazduje właśnie na rożnego rodzaju konstrukcjach słupów energetycznych" - zaznaczył Bielewicz w rozmowie z PAP. Jego zdaniem stworzenie analogicznych warunków na Ziemi Lubuskiej - wdrożenie na szeroką skalę metody stymulacji gniazdowej z wykorzystaniem infrastruktury przesyłu energii - wydaje się realną szansą na zahamowanie zjawiska zaniku rybołowa w regionie.

Bielewicz zasugerował, że w przyszłości taka metoda może również pomóc w odtworzeniu stabilnej populacji, która mogłaby zasilać inne rejony kraju, np. Wielkopolskę czy Zachodnie Pomorze.

Dotychczasowe wyniki monitoringu platform gniazdowych na słupach wysokiego napięcia w woj. lubuskim wstępnie potwierdzają wysoką skuteczność tej metody ochrony. Na dwa gniazda zainstalowane w marcu 2016 r. - jedno po dwóch tygodniach zostało zajęte przez parę ptaków.

Rybołów należy do najbardziej narażonych na wyginięcie gatunków ptaków szponiastych w Polsce. Liczebność krajowej populacji szacuje się obecnie na ok. 30 par lęgowych - znacznie poniżej progu przeżywalności populacji. Rybołów jest gatunkiem tzw. szczególnej troski, a jego ścisłą ochronę sankcjonuje zarówno prawo krajowe, jak i europejskie. (PAP)