Aerodynamika ma być poprawiona dzięki zaokrąglonemu kształtowi kabiny oraz klapy z tyłu pojazdu. Obecne przepisy unijne ściśle określają wielkość ciężarówek i kabin, co nie pozwala ich zaokrąglić, dlatego KE zaproponowała w poniedziałek zmianę tych przepisów.

"Celem propozycji jest uczynienie tirów bezpieczniejszymi i bardziej przyjaznymi środowisku" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli komisarz UE ds. transportu Siim Kallas. Zaznaczył, że dzięki poprawionej aerodynamice oszczędności na paliwie przy pokonywanym dystansie 100 tys. km wyniosą 5 tys. euro rocznie. "Odpowiada to 7,8 ton emisji CO2" - powiedział komisarz.

Zaokrąglone kształty tirów mają też poprawić widoczność w bocznych lusterkach. KE wyliczyła, że pomoże to uratować rocznie od 300 do 500 pieszych i rowerzystów, którzy co roku giną w wypadkach z udziałem tirów.
"Realizacja koncepcji nowych aerodynamicznych kabin i tylnych klap stworzy producentom okazję do zaprojektowania nowych modeli, co przyczyni się do tworzenia nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego w Europie" - przekonuje KE w komunikacie.

Z inicjatywy KE ucieszyła się federacja Transport&Environment, choć wytknęła, że projekt nowych przepisów umożliwia tirom o długości 25 m przekraczanie granic między krajami, które dopuszczają ich ruch.

"Przez ostatnie 16 lat było to możliwe tylko wewnątrz granic poszczególnych krajów. Jeżeli propozycja Komisji stanie się prawem, w Europie z pewnością pojawi się więcej megaciężarówek, ze szkodą dla bezpieczeństwa i środowiska" - powiedział Wojciech Makowski z kampanii "Tiry na tory”.

"To całkowicie wbrew propozycjom Komisji wzywającym do przenoszenia ładunków z dróg na tory. Nie potrzebujemy ciężarówek większych, ale lepszych” - dodał.