Z badania Fundacji wynika, że 78% spośród pracujących Polaków ma umowę o pracę, która jest jednocześnie najbardziej pożądaną formą zatrudnienia - zadowolonych z tego faktu jest 95% etatowców. Zdecydowanie mniej popularne są umowy cywilnoprawne, które ma 12% badanych i własna działalność gospodarcza - prowadzi ją co dziesiąty respondent. Co ciekawe, aż 85% posiadających jednoosobową działalność gospodarczą jest z takiej formy zatrudnienia zadowolona. Inaczej ma się sytuacja z tzw. śmieciówkami - taką formę zatrudnienia preferuje jedynie co czwarty pracujący. Fundacja Kronenberga przy Citi Handlowy, tworząc raport pt. "Młodzi a rynek pracy", sprawdziła też, jakie plany zawodowe mają studenci wkraczający na rynek pracy.

"Raczej bez niespodzianek, większość Polaków ceni sobie poczucie bezpieczeństwa, jakie daje im umowa o pracę. Są zadowoleni z tego, że to pracodawca opłaca za nich ZUS i daje płatny urlop. Wady takiej umowy to przede wszystkim wysokie składki obniżające pensję i brak elastyczności - mówi Krzysztof Kaczmar, prezes Zarządu Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy. - Zaskakiwać może wysoki procent osób prowadzących własną mikrofirmę, którzy są zadowoleni z takiej formuły zatrudnienia".

Polecamy: Audyt ważny dla start-upów

Wyłącznie o etacie myśli tylko 60% studentów, 14% planuje własny biznes, a 12%. chciałoby połączyć obie te formy. O ile etat z poczuciem bezpieczeństwa łączy 66% Polaków, wśród studentów opinię tę podziela zaledwie 39% z nich. Z kolei do założenia własnego biznesu młodych najbardziej skłania poczucie niezależności (80%). Dla młodych ludzi ważna jest też możliwość realizacji własnych planów i osiągnięcie w życiu sukcesu. Mają też jednak wiele obaw.

"Młodzi ludzie są optymistycznie nastawieni do prowadzenia własnego biznesu, potrzebują jednak pomocy instytucjonalnej. 28% przyszłych przedsiębiorców przyznaje, że najważniejsze jest wsparcie finansowe"- podkreśla Sławosz Sawicki, dyrektor ds. Koordynacji Projektów Strategicznych, Citi Handlowy.

Potencjał jaki drzemie w młodych ludziach oraz innowacyjność ich pomysłów potwierdzają projekty prezentowane w programie Hi - Tech Startup - m.in. składana kabina prysznicowa, która przy bardzo małym zużyciu wody umożliwia całkowicie zautomatyzowany proces mycia oraz pomysły z różnych dziedzin medycyny jak np. dziecięce protezy dłoni i przedramienia indywidualnie drukowane na drukarkach 3D i sterowane za pomocą sygnałów bioelektrycznych.

"Projekt Hi - Tech Startup daje szansę uzdolnionym młodym ludziom na urzeczywistnienie ich nowatorskich idei. Tego typu pomysły nie tylko ułatwiają nam życie, ale również przyczyniają się do znacznej poprawy jego jakości" - podkreśla Jacek Aleksandrowicz, wiceprezes Zarządu Polski Przedsiębiorczej.

Projekt ma na celu komercjalizację koncepcji technologicznych, dzięki czemu ich twórcy mają szansę znaleźć zatrudnienie w organizacjach zainteresowanych ich rozwiązaniami, sprzedawać swoje koncepcje inwestorom lub rozpocząć własną działalność. Do programu zgłoszono 106 pomysłów technologicznych. Uroczyste podsumowanie projektu odbędzie się na przełomie lutego i marca 2016 roku.(PAP)