Plan przewiduje, że kierowcy będą mieli dziewięć miesięcy na przystosowanie się do nowych wymogów. Stała strefa niskiej emisji to część planu na rzecz poprawy jakości powietrza w Brukseli, które zwłaszcza zimą jest bardzo zanieczyszczone.

Działania władz to odpowiedź na wzrost zaburzeń układu oddechowego, takich jak zapalenie oskrzeli czy astma, wśród mieszkańców Brukseli.

Strefy, do której nie będą mogły wjechać najbardziej zanieczyszczające samochody, będzie strzegło 170 kamer, które automatycznie będą sczytywać tablice rejestracyjne pojazdów. Wcześniej podczas przeglądu pojazdu technicy wprowadzali do centralnego systemu dane samochodów niespełniających norm.

Za złamanie zakazu wjazdu ma grozić kara do 350 euro. W pierwszej fazie projektu na celowniku będą stare samochody z silnikami Diesla. (PAP)