We wtorek 30 października 2018 r. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra infrastruktury. Zakłada on zmiany w systemie badań technicznych pojazdów. Przede wszystkim projekt ma wprowadzić nową opłatę dla spóźnialskich.  Za badanie techniczne  45 dni po wyznaczony terminie opłata ma być o połowę wyższa. Np. w 2019 r. w przypadku pojazdów osobowych wyniosłaby 147 zł (obecne 98 zł + 49 zł). Resort szacuje, że wyższe opłaty dotkną ok. 1,56  mln pojazdów rocznie, co da wpływy w wysokości ok. 76 mln zł. Ponadto projekt przewiduje spore zmiany dla stacji kontroli pojazdów.

Czytaj również: Nie będzie wyższych opłat dla spóźnialskich. W Sejmie projekt ustawy trafił do kosza >>

 


Starości stracą nadzór nad stacjami

Za organizację i funkcjonowanie systemu zapewnienia jakości badań technicznych pojazdów oraz sprawowanie nadzoru nad tymi badaniami, a także przedsiębiorcami prowadzącymi stacje kontroli pojazdów oraz ośrodki szkolenia diagnostów – odpowiedzialny będzie Transportowy Dozór Techniczny (TDT). Jest to jednostka podległa Ministrowi Infrastruktury. Obecnie nadzór ten sprawuje 380 starostów. W efekcie funkcjonuje tyle rejestrów stacji. Po zmianach powstanie jeden, centralny. Dyrektor TDT poprowadzi też rejestr diagnostów do uprawnionych do wykonywania badań technicznych. Stacje będą ponosić tzw. opłatę jakościową, przeznaczoną na poprawę funkcjonowania systemu badań technicznych pojazdów. Jej ostateczną wysokość zostanie określona w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i będzie obowiązywać od 2020 r. Nie będzie jednak wyższa niż 3,5 zł Jej wysokość ma być uzależniona od wysokości przychodu osiągniętego z tytułu opłat za badania techniczne wykonane po terminie.

 


 

Zmiany w szkoleniach diagnostów 

Projekt przewiduje też powstanie skoordynowanego systemu szkolenia diagnostów pracujących w stacjach kontroli pojazdów. Chodzi o szczegółowe wymagania dotyczące ośrodków szkolenia (infrastruktura i wykładowcy) oraz nadzoru nad nimi.  Stworzony zostanie również system przeprowadzania odpowiednich egzaminów oraz obowiązkowych szkoleń dla diagnostów: wstępnych i cyklicznych, przypominających i rozszerzających wiedzę dotyczącą konstrukcji pojazdów oraz sposobu przeprowadzania ich badań.

Czytaj również o mniejszych sankcjach dla diagnosty pojazdu >>

Nadzór nad systemem szkolenia diagnostów i funkcjonowaniem ośrodków szkolenia diagnostów powierzono dyrektorowi TDT. Obecnie ośrodki szkolenia diagnostów funkcjonują na zasadach wolnorynkowych, ale bez żadnego nadzoru. Zdaniem resortu powoduje to słabe przygotowanie kandydatów na diagnostów i przekłada się na niską zdawalność przez nich egzaminów.

Dyrektora TDT wyznaczono także do prowadzenia Krajowego Punktu Kontaktowego, odpowiedzialnego za wymianę informacji (związanych z badaniami technicznymi pojazdów) z pozostałymi państwami Unii Europejskiej oraz Komisją Europejską. Nowe wymagania są konsekwencją wytycznych określonych w dyrektywie  2014/45/UE